obserwuj facebook visiton obserwuj instagram visiton

Opera Wrocławska

Miasto
Kontakt ul. Świdnicka 35
50-066 Wrocław

tel.: 71 370 88 50
fax.: 71 370 88 52
e-mail: sekretariat@opera.wroclaw.pl

Opis

Opera Wrocławska znajduje się we Wrocławiu przy ulicy Świdnickiej 35.

Zapraszamy wszystkich na nasze spektakle:

Eufolia/Ambulo

Pisanie o muzyce to jak tańczenie o architekturze, mawiał Frank Zappa. Czy w takim razie, tańczenie muzyki nowej byłoby architekturą starego pisarstwa? W kompozytorskiej awangardzie początku XX wieku porzucenie tonalnej gry napięć i odprężeń zaskakująco zbiegło się w czasie z porzuceniem przenikającego wszystko pulsu. Bohdan Pociej pisał
o pulsie oddechu, wyczuwalnym jeszcze w ostatnich partyturach romantyzmu - jeśli tak, to
w baletach Strawińskiego złapał on zadyszkę, a w aforyzmach Weberna - niebezpieczny bezdech. Jak tańczyć do muzyki bez rytmu, z rytmem połamanym, zmiennym lub spiętrzonym? (...) Jak to się wiąże ze sobą? Nowoczesna elektronika Prasquala, staropolskie stylizacje Góreckiego, jazzująca energia Andriessena i mistyczne zwolnienie Kilara - nie sposób wyobrazić sobie większych skrajności. Oczywiście kontrast od dawna stanowi sprawdzone spoiwo wielkich form muzycznych i klasycznego ideału "jedności w wielości", lecz wbrew pozorom wszystkie cztery utwory przefiltrowane przez pryzmat ruchu
i zatrzymania, repetycji i pauzy, zasłuchania w przeszłość lub zapatrzenia w przyszłość okażą się mieć wiele wspólnego.

Femme fatale

Na wieczór baletowy pod wspólnym tytułem Femme fatale składają się dwie znane pozycje europejskiej literatury baletowej. El amor brujo (Czarodziejska miłość) hiszpańskiego kompozytora Manuela de Falli oraz Carmen - Suita Rodiona Szczedrina oparta na ponadczasowym dziele Georgesa Bizeta Carmen, stają się terenem twórczych poszukiwań Jacka Tyskiego, choreografa-rezydenta Opery Wrocławskiej. Hiszpańskie rytmy, krwisty odcień czerwieni, żywe emocje to wspólne elementy spektaklu, w którego centrum stoi taniec.

Carmen - Suita zrealizowana została w oparciu o licencję udzieloną przez Operę na Zamku
w Szczecinie. Premiera choreografii odbyła się w Operze na Zamku w Szczecinie. Wykonania El amor brujo odbywają się za zgodą wydawnictwa Chester Music Ltd. Wykonania Carmen - Suita odbywają się za zgoda wydawnictwa Internationale Musikverlage Hans Sikorski GmbH&Co. KG.

Fidelio

Debiutancka opera Ludwiga van Beethovena okazała się ostatnim jego dziełem w tym gatunku. O dziwo, mimo zmagań kompozytora z materią tej synkretycznej sztuki, weszła do kanonu operowego jako dzieło dojrzałe. Do 1805, roku premiery Fidelia, Beethoven pracował w pocie, stawiając czoła oporowi materii. Droga po zwycięstwo wiodła przez nieprzebyte ścieżki, kompozytor zmieniał ilość aktów, kreślił libretto, oddawał je do rewizji, usuwał całe partie, dopisywał gdzie indziej. Marzył też, by dzieło nosiło tytuł Leonora. Choć to
w powszechnym mniemaniu opera rewolucyjna, sławiąca wolność i braterstwo, to rewolucji jako takiej w niej niewiele. Przedziwne dzieło największego symfonika wśród kompozytorów operowych jest jednak znakiem swych czasów — klimatu politycznego epoki napoleońskiej
i przemian w muzyce, za które jednym z głównych odpowiedzialnych jest sam Beethoven.

I Capuleti e i montecchi

Wydaje się, że I Capuleti e i Montecchi to operowa odpowiedź na Szekspirowski dramat wszech czasów. To złuda - dzieło Belliniego, choć nawiązuje fabularnie do Romea i Julii, nie jest jego adaptacją. Już sam tytuł podsuwa tę myśl, kładąc nacisk nie na bohaterów jednostkowych, a zwaśnione rody. Libretto hołubi nie tyle miłość, ile politykę i historię. Nie będzie więc sceny balkonowej czy potajemnych zaślubin. Choć to przedziwna historia Romea i Julii, jedynie ocierająca się o Szekspirowski pierwowzór, i choć muzyka w części zaczerpnięta została z poprzedniej opery Belliniego - Zaira, to I Capuleti e i Montecchi Vincenza Belliniego stanowi foremną i kształtną cegiełkę, bez której solidny mur belcanta bez wątpienia by runął.

Nabucco

Spektakl, który prezentujemy na scenie Opery Wrocławskiej jest przeniesieniem superwidowiska z maja 2018 roku, a jego adaptacji scenicznej dokonał reżyser młodego pokolenia Cezary Iber.

Nabucco to szczególna opera w dorobku włoskiego kompozytora. Verdi pod maską historycznego libretta, opowiedział historię zniewolonego narodu, która może wydarzyć się zawsze. Tytułowy Nabucco, to autorytarny władca, dla którego żądza władzy jest najważniejszym celem. Król Babilonu, postanawia najechać i podbić Jerozolimę. W tle toczy się osobista historia, w której prym wiedzie Abigail, pierworodna córka króla Nabuchodonozora, pochodząca z nielegalnego związku. Podobnie jak ojciec pragnie władzy. To historia pozbawiona szczęśliwego finału, naznaczona cierpieniem, łzami i śmiercią.

Eugeniusz Oniegin

Piotr Czajkowski to największy, a zarazem najbardziej europejski z kompozytorów rosyjskich XIX wieku, autor słynnych symfonii, koncertów, klasycznych baletów z Jeziorem łabędzim
i Dziadkiem do orzechów na czele. Perłą jego twórczości operowej jest Eugeniusz Oniegin, opera oparta na poemacie Aleksandra Puszkina, po raz pierwszy zaprezentowana w Moskwie w marcu 1879. Wielkie emocje, motyw niespełnionej miłości, przyjaźń, która ustępuje miejsca zranionej dumie i zazdrości, tragiczny pojedynek w tle, zbyt późno budzące się uczucie tytułowego bohatera - to wszystko odnajdą widzowie w tym poruszającym arcydziele.

Requiem

Wszyscy pamiętamy tę scenę: jegomość w czarnym płaszczu i masce składa zamówienie na mszę żałobną u oniemiałego ze strachu Mozarta. Ten, przyjmując propozycję, nie wie jednak, że chodzi o muzykę na jego własny pogrzeb. Miloš Forman w swym filmowym arcydziele Amadeusz przydał diabelskich cech Salieriemu, choć w rzeczywistości Requiem d-moll nie było inspirowane ani przez legendarnie już zawistnego adwersarza, ani przez siły nieczyste.

Potęga i artyzm ostatniego w życiu Wolfganga Amadeusa Mozarta dzieła prowokuje do patrzenia nań ze szczególną uwagą. Requiem d-moll KV 626, jeśli odejść od popularnych kontekstów, jest dziełem głęboko zanurzonym w tradycji chrześcijańskiej, z którego fraz wyziera refleksja o końcu i początku. Requiem zabrzmi w Operze Wrocławskiej w Wielkim Tygodniu, ale w wersji poszerzonej o warstwę baletową. Wielkie dzieło na chór, solistów
i orkiestrę wzbogaci choreografia Jacka Tyskiego, który przeniesie rozważania eschatologiczne na płaszczyznę tańca.

Operowy labirynt

Opera Wrocławska zachwyca swą bogato zdobioną widownią. Zadzierając głowę, ujrzeć można oszałamiający blask złota. Można schować się w pluszowych zasłonach lóż, spojrzeć w dół z ostatniego balkonu tak, że wyda nam się, że na scenie poruszają się nie dorośli,
a maleńkie ludziki. Ale Opera Wrocławska to nie tylko widownia. Wchodząc na scenę, można policzyć, ile świateł podczas spektaklu pali się nad głowami śpiewaków, skąd pojawia się scenografia, gdy wydaje nam się, że spływa na scenę z nieba. Można też zajrzeć do pracowni, gdzie powstają peruki, a nawet wąsy i brody! Dwa razy w miesiącu przed naszymi widzami otwieramy kulisy Opery. Zapuście się z nami w operowy labirynt i zobaczcie, jak
i gdzie rodzi się teatralna magia.

Opera Wrocławska przygotowuje szereg działań z obszaru edukacji i rozwoju widowni. Operowy Labirynt jest pierwszym z nich. Naszą ofertę kierujemy do grup zorganizowanych: przedszkolnych, szkolnych, studenckich, uniwersytetów trzeciego wieku itp. (jeden poniedziałek w miesiącu) oraz osób indywidualnych i rodzin z dziećmi (jedna niedziela
w miesiącu). Do końca obecnego sezonu artystycznego spotkania organizowane będą raz
w miesiącu (jeden poniedziałek i jedna niedziela), w przyszłości pragniemy rozszerzyć ofertę.

Program wycieczki obejmuje powitanie i wprowadzenie do historii Opery Wrocławskiej, zwiedzanie foyer, widowni, sceny, a także wizytę w pracowniach artystycznych.

Rezerwacji miejsc dokonać można za pośrednictwem poczty elektronicznej, pisząc na adres:
labirynt@opera.wroclaw.pl 
Decyduje kolejność zgłoszeń.

Wstęp na wycieczkę odbywa się na podstawie biletu zakupionego w kasie, najpóźniej na 30 min. przed rozpoczęciem wycieczki. Informacje dodatkowe:

• Wycieczki dla grup zorganizowanych: raz w miesiącu (poniedziałek).
• Wycieczki dla rodzin z dziećmi: raz w miesiącu (niedziela).
• Czas zwiedzania: ok. 1h
• Cena biletów: 20 zł bilet normalny, 10 zł bilet ulgowy i dla grup zorganizowanych od 10 osób
• Liczebność grupy: minimalna - 10 osób / maksymalna - 100 osób
• Minimalny wiek uczestników: 5 lat
• Maksymalny wiek uczestników: -

Karnawał zwierząt

"Pomysłem na Karnawał zwierząt jest sen. Wkraczamy do krainy wyobraźni, podróżujemy razem z główną bohaterką przez światy, które są wytworem jej fantazji i przetworzeniem otaczającej rzeczywistości. Nasza bohaterka, Laura, kładzie się spać po dniu pełnym wrażeń. Była w zoo, gdzie podziwiała rozmaite zwierzęta, a potem oglądała spektakl baletowy w operze. Jak to w snach bywa, wszystko miesza się ze wszystkim, tworząc jedną odrealnioną rzeczywistość. We śnie Laury zwierzęta tańczą. Nie są to prawdziwe zwierzęta, ale, znów tak jak we śnie, bliżej nieokreślone postaci - morfy będące drobinami fantazji lub, nazwijmy je też w ten sposób, masą plastyczną wyobraźni Laury. Morfy potrafią przybierać rozmaite kształty i to one zabierają naszą główną bohaterkę w podróż, w trakcie której trafia do szkoły baletowej, spotyka towarzysza podróży, a nawet zamienia się w łabędzia. Po sennym świecie dziewczyny prowadzi nas Narrator, który opowiada o najważniejszych elementach tańca, pokazuje podobieństwa na przykładzie ruchu zwierząt, przybliżając nam piękny i tajemniczy świat tańca i baletu" - opowiada twórca spektaklu, choreografka, Anna Hop.

Spektakl dla widzów młodszych i starszych, druga, obok W krainie Czarodziejskiego fletu familijna premiera Opery Wrocławskiej w sezonie 2016/2017, z jednej strony muzycznie przedstawia zwierzęta znane nam z codziennego życia i dalekich podróży, a z drugiej - w płaszczyźnie choreograficznej - przybliża najmłodszym tajniki sztuki baletowej. Zarówno dla miłośników fauny, jak i amatorów tańca.

Madame Butterfly

Madame Butterfly Giacomo Pucciniego, wystawiana z niesłabnącym powodzeniem na największych scenach operowych świata, miała swoją prapremierę w Mediolanie, na deskach Teatro alla Scala w 1904 roku. Po wojnie Opera Wrocławska wystawiła spektakl w roku 1946 (premiera odbyła się pod kierownictwem muzycznym Stefana Syryłło, pieczę nad reżyserią objął nad nią Stanisław Drabik, a nad scenografią Witold Fedorski wraz z Jerzym Feldmanem), a następnie w 1949, 1952 oraz 1993 roku. Po latach nieobecności powróciła na wrocławską scenę w nowej odsłonie w reżyserii Giancarlo del Monaco, który na nowo opowiada historię gejszy Cio-Cio-San, bez pamięci zakochanej w oficerze amerykańskiej marynarki. Swoje uczucie, przypieczętowane przysięgą małżeńską, traktuje dojrzale, podczas gdy porucznik Pinkerton postrzega ten związek jako egzotyczny żart. Gdy musi opuścić Japonię, obiecuje Cio-Cio-San powrót. Wraca, ale na swoich warunkach. Temat uwiedzenia i porzucenia jest obecny w operze nie od dziś. Madame Butteffly wpisuje się świetnie w tę tradycję, pozostając w czołówce najpiękniejszych oper o zawiedzionej miłości.

Bilety:

Sprzedaż biletów prowadzona jest w kasie w budynku opery.

  • Poniedziałek - sobota: 12:00 - 19:00
  • Niedziela: 11:00 - 18:00
Opinie
Lokalizacja

Opinie

comments powered by Disqus

Lokalizacja

Wrocław, Dolnośląskie
Świdnicka 35, 50-066 Wrocław
×

Korzystamy z Cookies. Przeglądając stronę zgadzasz się na zapis Cookie na Twoim urządzeniu