obserwuj facebook visiton obserwuj instagram visiton

Wiemy już, ile operatorzy turystyczni będą płacić na Turystyczny Fundusz Pomocowy. Warto przedstawić zasady jego działania i odpowiedzieć na pytanie, czy ochroni on turystów.

Wielu turystów słyszało już o Turystycznym Funduszu Gwarancyjnym. Trudno się temu dziwić, bo wspomniany fundusz został utworzony na podstawie przepisów przyjętych ponad cztery lata temu (patrz ustawa z dnia 22 lipca 2016 r. o zmianie ustawy o usługach turystycznych oraz ustawy o ubezpieczeniach obowiązkowych, Ubezpieczeniowym Funduszu Gwarancyjnym i Polskim Biurze Ubezpieczycieli Komunikacyjnych). Od czasu swojego utworzenia, opisywany fundusz, którym zarządza Bank Gospodarstwa Krajowego miał już okazję pomóc turystom w związku z niewypłacalnością operatorów. Czasy pandemii są bardzo trudne dla rodzimej branży turystycznej. Właśnie dlatego można przypuszczać, że Turystyczny Fundusz Gwarancyjny jeszcze często będzie okazywał się przydatny. Tymczasem krajowe media niedawno poinformowały o utworzeniu kolejnego funduszu powiązanego z turystyką. Mowa o Turystycznym Funduszu Pomocowym. Eksperci porównywarki ubezpieczeniowej Ubea.pl postanowili wyjaśnić, jak będzie działało to rozwiązanie.   

 

Turystyczny Fundusz Pomocowy ma związek z epidemią COVID-19 …

Analiza prawnych podstaw działania nowego funduszu sugeruje, że jego utworzenie jest mocno powiązane z trwającą epidemią koronawirusa. Trudno się dziwić, bo obecne zagrożenie epidemiczne stwarza duże ryzyko plajty operatorów turystycznych. Warto wiedzieć, że przepisy tworzące Turystyczny Fundusz Pomocowy zawiera ustawa z dnia 2 marca 2020 r. o szczególnych rozwiązaniach związanych z zapobieganiem, przeciwdziałaniem i zwalczaniem COVID-19, innych chorób zakaźnych oraz wywołanych nimi sytuacji kryzysowych (Dz.U. 2020 poz. 374). „Potocznie bywa ona nazywana również pierwszą tarczą antykryzysową. Ta ustawa z 2 marca 2020 r. stworzyła Turystyczny Fundusz Pomocowy jako odpowiedź na kolejne sytuacje, które będą wyzwaniem dla firm turystycznych” - mówi Andrzej Prajsnar, ekspert porównywarki ubezpieczeniowej Ubea.pl.

 

Nowy fundusz ma finansować zwroty środków za bilety turystyczne

Na wstępie warto wyjaśnić, że obsługą Turystycznego Funduszu Pomocowego również zajmuje się Ubezpieczeniowy Fundusz Gwarancyjny. Nowy fundusz podobnie jak Turystyczny Fundusz Gwarancyjny funkcjonuje tylko jako wyodrębniony rachunek w UFG. Środki potrzebne do działania TFP pochodzą m.in. ze składek organizatorów turystyki oraz wpłat wnoszonych przez takie podmioty. W tym kontekście warto wyjaśnić, że Turystyczny Fundusz Pomocowy ma sfinansować operatorom turystycznym konieczność wypłaty środków w związku z odstąpieniem od umowy lub rozwiązaniem umowy przez klienta. „Chodzi o sytuację spowodowaną epidemią lub podobnym zdarzeniem w przyszłości. Opisywany fundusz ma dać gwarancję, że turyści szybko otrzymają pieniądze” - dodaje Paweł Kuczyński, prezes porównywarki ubezpieczeniowej Ubea.pl.  

Przedsiębiorca nie będzie mógł wnioskować o pomoc nowego funduszu między innymi wtedy, gdy przyjął on od turysty płatność w formie gotówkowej, zwrócił już wcześniej otrzymane pieniądze lub przyznał klientowi voucher na usługi turystyczne aktualny przez kolejny rok. Co ważne, do wypłaty pieniędzy potrzebne będzie też złożenie wniosku online przez samego klienta firmy turystycznej. Przepisy regulujące działanie TFP wskazują również, że wraz ze złożeniem wniosku o pomoc, operator turystyczny musi wpłacić 2,5%, 4,1% lub 7,5% wnioskowanej kwoty. „Taka opłata zależna od skali działania przedsiębiorcy prawdopodobnie ma zniechęcać do składania wniosków, które są nieuzasadnione lub dotyczą małych kwot” - wyjaśnia Andrzej Prajsnar, ekspert porównywarki ubezpieczeniowej Ubea.pl.     

 

Składki będą stanowiły obciążenie dla operatorów w trudnym czasie

Ze względu na specyfikę swojego działania, Turystyczny Fundusz Pomocowy na pewno pomoże wielu operatorom turystycznym w przyszłości, gdy będą miały miejsce podobne zdarzenia, jak epidemia COVID-19. Warto jednak pamiętać, że firmy z branży turystycznej jednocześnie będą musiały wnosić składki będące głównym źródłem finansowania TFP. W tarczy antykryzysowej 1.0 znajduje się przepis wskazujący, że składka na rzecz Turystycznego Funduszu Pomocowego nie powinna być wyższa od 30 zł w przeliczeniu na jednego podróżnego objętego nową umową. Co ważne, operatorzy turystyczni muszą opłacać składki na poczet TFP bez wezwania. „Przedsiębiorstwa z branży turystycznej oczywiście nie mogą liczyć na zwrot przekazanych pieniędzy (składek)” - podkreśla Paweł Kuczyński, prezes porównywarki ubezpieczeniowej Ubea.pl.  

Ważnym aspektem udzielonej pomocy wydaje się również jej zwrotny charakter. Przepisy wskazują, że przedsiębiorca korzystający z Turystycznego Funduszu Pomocowego, po 3 miesiącach od otrzymania wsparcia będzie musiał zacząć zwrot pieniędzy. Pozytywną wiadomością jest fakt, że środki przekazane wcześniej przez TFP mają podlegać zwrotowi w 72 równych i nieoprocentowanych ratach. „Właśnie dlatego rządowa pomoc jest bardziej atrakcyjna niż kredyt bankowy. Zresztą bardzo wielu operatorów turystycznych w obecnej sytuacji miałoby duży problem z otrzymaniem bankowego finansowania” - komentuje Andrzej Prajsnar, ekspert porównywarki ubezpieczeniowej Ubea.pl.  

Rozporządzenie Ministra Rozwoju, Pracy i Technologii z dnia 22 grudnia 2020 r. w sprawie określenia wysokości składki na Turystyczny Fundusz Pomocowy, ustala składki wnoszone przez przedsiębiorców w wysokości od 0 zł do 15 zł. Zerowe stawki przewidziano dla firm przyjmujących wpłaty dopiero po realizacji usługi turystycznej. Z największymi składkami na rzecz TFP muszą liczyć się firmy, które proponują podróże do krajów pozaeuropejskich i przewidują transport lotniczy turystów. „Warto zwrócić uwagę, że niedawno wydane rozporządzenie ustala niską składkę (tylko 2 zł/osobę) dla przedsiębiorstw oferujących usługi turystyczne na terenie Polski oraz krajów sąsiednich” - podsumowuje Paweł Kuczyński, ekspert porównywarki ubezpieczeniowej Ubea.pl.   

Źródło: porównywarka ubezpieczeń Ubea.pl

Na chwilę obecną osoby przyjeżdżające do Norwegii z Polski, nie muszą poddawać się kwarantannie związanej z COVID-19. Sytuacja jest jednak dynamiczna i trudno zawyrokować, czy stan ten się nie zmieni. Jak natomiast wygląda podróżowanie po samej Norwegii? Sprawdzamy dostępne środki transportu i wybieramy najbezpieczniejszy w dobie panującej pandemii.

Zanim jednak wsiądziemy w wybrany środek transportu przypominamy, iż do 14 sierpnia Norweski Instytut Zdrowia Publicznego (Folkehelseinstituttet, FHI) zadecyduje o ewentualnym przywróceniu zalecenia noszenia maseczek w miejscach publicznych i wskaże, jakich sytuacji zalecenie to będzie dotyczyć. Obecnie Norwegia, obok Szwecji i Finlandii, należy do krajów, w których noszenie maseczek lub przyłbic zasłaniających usta i nos nie jest obowiązkowe. W obliczu takiej sytuacji jeszcze ważniejsze wydaje się to, w jaki sposób będziemy podróżować po kraju fiordów

 

Najbezpieczniejszy rodzaj transportu, czyli wynajem samochódu

To sprawa oczywista. Jeśli tylko mamy prawo jazdy, zdecydowanie warto wynająć samochód i w taki właśnie sposób - indywidualny i wykluczający ryzyko zarażenia wirusem - poruszać się po Norwegii. Samo wynajęcie pojazdu jest naprawdę proste. Dodatkowo, warto tutaj skorzystać z ofert przygotowanych w języku polskim, jak ta którą znaleźliśmy na https://sunndalbilutleie.no/pl/.

Wynajęty samochód zapewni nam nie tylko bezpieczeństwo, ale i pełna niezależność i wyjątkowe możliwości. Norwegia oferuje bowiem mnóstwo malowniczych tras, z których część nazwano nawet Norweskimi Szlakami Scenicznymi. Zatem poza względami praktycznymi (wygoda, szybkość przemieszczania się, brak przesiadek itp.), wynajęty samochód to sposób, aby zwiedzić kraj, także poza utartymi ścieżkami. Warto w tym miejscu dodać, że Norwegia oferuje podróżującym samochodami wygodne rozwiązania związane np. z dostępem na trasach do przystanków wypoczynkowych, czy punktów widokowych.

 

Prom - podróż z widokami

Transport wodny to chyba jedno z pierwszych skojarzeń, jakie mamy z Norwegią. Kraj ten oferuje bardzo rozwiniętą siatkę połączeń właśnie drogą wodną, dlatego ten sposób podróżowania jest również godny polecenia. Jedynym mankamentem rozwiązania jest fakt, że w związku z brakiem obowiązku noszenia maseczek ochronnych w miejscach publicznych, ryzyko zarażenia COVID-19 wzrasta. Do tego dochodzi sytuacja z 5 sierpnia br., dotycząca statu wycieczkowego Seadream, który przypłynął do portu w Bodø i na którym podejrzewa się wystąpienie kolejnego ogniska wirusa. Na każdą osobę schodzącą z pokładu statku, zarówno na pasażerów, jak i załogę, nałożono obowiązek odbycia 10-dniowej kwarantanny.

 

Kolej

Linie kolejowe w Norwegii ciągną się przez ponad 3000 km. Najpopularniejszą trasą jest tutaj trasa Oslo-Hardangervidda-Bergen. Kolej to także dobra opcja na podróż pomiędzy Oslo i Trondheim oraz jej linią odnogą pomiędzy Dombås i Åndalsnes. Poza wygodą i szybkością, skorzystanie z pociągu dostarcza możliwości podziwiania malowniczych norweskich pejzaży. Jednak tak, jak w przypadku promu, kolej to publiczny środek transportu, z którego skorzystanie niesie ze sobą konkretne ryzyko. Zalecenia norweskich służb epidemiologicznych mówią jedynie o zachowaniu podczas podróży publicznym środkiem transportu minimum 1 m odległości od współpasażera.

 

Autobus / Autokar - szeroki wybór tras

W Norwegii można skorzystać z usług autobusów miejskich oraz autokarów ekspresowych i dalekobieżnych. Wszystkie wymienione opcje są tańsze niż kolej, a jednocześnie zapewniają równie atrakcyjna perspektywę do podziwiania malowniczych norweskich widoków. Ryzyko związane z zarażeniem takie, jak w przypadku innych publicznych środków transportu.

 

Zabiegi SPA przeprowadzane przez doświadczonego profesjonalistę to gwarancja głębokiego relaksu i odpoczynku. Aby spełniły one swe zadanie, warto się do nich odpowiednio przygotować. Wybierasz się pierwszy raz do SPA i nie wiesz, co zrobić przed zabiegami? W artykule znajdziesz skuteczne porady.

  1. Nie jedz i nie pij alkoholu
  2. Poinformuj specjalistę o przeciwwskazaniach do zabiegu
  3. Zrelaksuj się i odpocznij

 

Nie jedz i nie pij alkoholu

Profesjonalne SPA w hotelu, takie jak https://www.zamek-gniew.pl/spa/zabiegi-spa oferuje rozmaite zabiegi na twarz czy ciało. Dostępne są masaże całego ciała, pleców, nóg, głowy, a także twarzy. Bez względu na rodzaj przeprowadzanego zabiegu, istnieją pewne ustalone zasady, które dotyczą wszystkich z nich. Przede wszystkim więc należy przybyć przynajmniej 15 minut przed zabiegiem. Jest to czas niezbędny na przygotowanie się, wypełnienie odpowiedniego kwestionariusza oraz przebranie się.

Minimum na godzinę przed zabiegiem nie należy spożywać alkoholu ani obfitych posiłków. Przed zabiegiem warto również pamiętać o tak prozaicznej, ale ważnej czynności jak skorzystanie z toalety. Uczucie pełnego pęcherza z pewnością nie pozwoli ci się dogłębnie zrelaksować w czasie masażu i zamiast o odpoczynku będziesz myślała tylko o chęci skorzystania z toalety.

 

Poinformuj specjalistę o przeciwwskazaniach do zabiegu

Bardzo istotny jest fakt poinformowania osoby przeprowadzającej zabieg o ewentualnych dolegliwościach, a także przeciwwskazaniach zdrowotnych do masażu. Zdarza się bowiem, że nie wszystkie masaże czy inne zabiegi są odpowiednie w wybranych schorzeniach. W takiej sytuacji specjalista dobierze odpowiedni zabieg do potrzeb i możliwości danej osoby.

Należy też pamiętać o tym, aby przed zabiegami nie opalać się ani nie korzystać z solarium. Ewentualne poparzenia wpływają bowiem bardzo negatywnie na skórę, a co się z tym wiąże, na komfort w czasie zabiegu.

W przypadku zabiegu obejmującego peeling ciała, nie należy się depilować na dobę przed zabiegiem. Ponadto nie musisz zabierać niczego dodatkowego ze sobą. W SPA dostaniesz bowiem szlafrok, ręcznik, czepek, bieliznę i jednorazowe kapcie.

 

Zrelaksuj się i odpocznij

Dobrze przeprowadzony zabieg w SPA skutecznie cię zrelaksuje i odpręży. Dlatego nie obawiaj się, jeśli to twoja pierwsza wizyta. Zastosuj się do kilku przedstawionych wskazówek i udaj się z uśmiechem na wybrany zabieg.

Pamiętaj, aby w czasie zabiegu wyciszyć telefon. Ostry, świdrujący dźwięk telefonu przeszkodzi ci w relaksowaniu się, a profesjonaliście w skupieniu.

Lato to pora roku, która wyczekiwana jest przez wielu sportowców. Nie ma czemu się dziwić – piękna, słoneczna pogoda, większa ilość czasu wolnego oraz duże nakłady motywacji sprawiają, że sezon ten jest idealny na podjęcie się nowych aktywności fizycznych. Zakres możliwych sportów, na które można się zdecydować, jest naprawdę szeroki, dlatego wybór ten sprowadza się głównie do indywidualnych potrzeb (a także preferencji).

Oprócz oczywistych opcji, takich jak jogging, jazda na rowerze czy nordic walking, można zdecydować się na dyscypliny o mniej rekreacyjnym charakterze, które kierunkują w stronę wyspecjalizowanego treningu. Jakie są zatem najciekawsze propozycje i w jakiego rodzaju sprzęt warto się wyposażyć?

 

Sprzęt do biegania – więcej niż buty!

Biegać jest w stanie niemal każdy – wystarczy wyznaczyć sobie przystępną ścieżkę oraz odszukać odpowiednie tempo, które pozwala pobudzić organizm do wysiłku fizycznego. Chociaż próg podjęcia się joggingu jest bardzo niski, to warto zwrócić uwagę na to, że wyposażenie do biegania to więcej niż jedynie wygodne buty.

Chociaż dobre obuwie to podstawa, warto pomyśleć nad resztą sportowego stroju. Wygodna bielizna i odzież termoaktywna z pewnością okaże się bardzo pomocna, aby zapobiec nadmiernemu poceniu, zapewniając dobrą wentylację skóry i regulując temperaturę ciała. Przydatne bywają także dodatkowe akcesoria, takie jak bidony, dzięki którym nawadnianie się podczas treningu nie stanowi już problemu!

 

Alternatywy dla biegania – jaki mamy wybór?

Jeśli zwykły jogging nie wydaje się dostatecznie interesującą formą ćwiczeń, można postawić na jedną z licznych alternatyw. W asortymencie Asport dostępne są różne sprzęty, które pozwolą urozmaicić tego typu trening.

Rolki, rowery, wyspecjalizowane hulajnogi. Wiele osób decyduje się na nordic walking lub inwestuje w inne, mniej standardowe pojazdy, udając się do okolicznych parków i lasów w celu przetestowania nowego sprzętu. Wybór jest bardzo szeroki, dlatego warto eksperymentować!

 

Trening outdoor – czy jest to dobry pomysł?

W poszukiwaniu interesujących alternatyw dla siłowni wiele osób decyduje się na trening na świeżym powietrzu. Poszczególne akcesoria można wziąć z sobą – lekkie ciężarki, hula-hoop, taśmy TRX. Rzecz jasna, niektóre urządzenia udostępniane są przez same miasta, dlatego z odpowiednim planowaniem, można zorganizować sobie zbalansowany i efektywny trening, który pozwoli na szybki, zrównoważony rozwój fizyczny. Inwestycja w tego typu ćwiczenia wcale nie musi być duża – wystarczy podstawowe wyposażenie!

Artykuł powstał we współpracy z Asport.pl

Tegoroczne wakacje będą znacznie różnić się od tych z lat poprzednich. Kłopoty biur podróży, ograniczenia na granicach sprawiają, że coraz więcej osób zastanawia się nad wyjazdem w rejony nieco bliższe miejscu zamieszkania. Spenetrowanie ojczyzny może być jednakowo atrakcyjną opcją i dać wiele niezapomnianych wrażeń.

Dodatkowych atrakcji zapewni na przykład wyjazd pod namiot lub wynajęcie samochodu campingowego. Tego typu urlop należy jednak dobrze zaplanować, tak by nie zaskoczyła nas żadna ewentualności. Nic bowiem nie psuje urlopu tak jak brak bieżącej wody czy problem z elektrycznością na polu namiotowym. Dlatego jeszcze przed wyjazdem na wakacje dobrze jest dokładnie zaplanować co zabieramy i wyposażyć się w niezbędnik turystyczny.

 

Akcesoria turystyczne do samochodu

Wybierając się na camping najczęściej stawiamy na samochód, którym przewieźć możemy wszystkie niezbędne sprzęty takiej jak namiot, linki, cieplejsze ubrania czy naczynia. 
Biwakowanie pozwala na kontakt z naturą i powrót do korzeni. Bez wszechobecnej elektroniki można naprawdę odprężyć się i wypocząć. Jednak nawet najlepszy wyjazd może się szybko skończyć, jeśli nie będziemy mieli miejsca, gdzie przygotujemy posiłek. Dlatego pakując nasze akcesoria turystyczne do samochodu nie można zapomnieć o kuchence turystycznej. Dzięki przenośnej gazowej kuchence przyrządzimy zarówno ciepły posiłek jak i napój, co jest bezcenne, gdy dużo czasu spędzamy na zewnątrz. Akcesoria turystyczne pod namiot to jednak nie tylko kuchenka. Warto również pomyśleć o innych fizjologicznych potrzebach i zapakować przenośną toaletę. To sprzęt, który pozwoli zapomnieć o nocnych wypadach do lasu „za potrzebą”. Tego typu akcesoria turystyczne camping dadzą nam sporo komfortu i wygody.

 

Gadżety turystyczne – lista must have

Każdy z nas lubi od czasu do czasu wyrwać się z miasta i spędzić trochę czasu na łonie natury. Wyjazd pod namiot dobrze jest przemyśleć i zapatrzyć się w akcesoria biwakowe, które sprawią, że urlop będzie bezpieczny, wygodny i uporządkowany. Naturę najlepiej chłonąć podczas jazdy na rowerze. Dwa kółka pozwalają poczuć nieco wiatru we włosach i dają dużą radość z podróżowania. Niestety, długie dystanse potrafią wykończyć zarówno rowerzystę jak i jego sprzęt. Pęknięta dętka, zerwany łańcuch czy linka od przerzutek mogą na unieruchomić na dłuższy czas. Dlatego w rowerowych sakwach warto mieć ze sobą prawdziwy niezbędnik turystyczny każdego rowerzysty, czyli stojak serwisowy. To produkt, za którego pomocą stabilne ustawisz swój pojazd i zajmiesz się bezpieczną naprawą. Co ważne, po skończonej pracy, wystarczy złożyć go i schować do sakwy! Piesze wycieczki i biwakowanie również mają swój urok. Tego typu wypad musi być jednak poprzedzony solidnym planowaniem. Na naszej trasie pojawią się miejsca, gdzie nie będzie można rozpalić ogniska, co również zmusi nas po sięgnięcie po turystyczne gadżety jak kuchenka polowa. Wybierając się w nieco bardziej niedostępne miejsca dobrze mieć przy sobie również akcesoria turystyczne w góry. Lekkie olinowanie, ciepłe ubrania i buty na zmianę uratowały życie nie jednemu miłośnikowi gór.

×

Korzystamy z Cookies. Przeglądając stronę zgadzasz się na zapis Cookie na Twoim urządzeniu